Walentynki i ten sam pokój… ale nie ta sama cena | Blog "okiem praktyków" | Uniwersytet WSB Merito: Para w hotelowym pokoju

Walentynki i ten sam pokój… ale nie ta sama cena

Cena pokoju w hotelu zmienia się jak w kalejdoskopie. Nie chodzi o standard ani widok, lecz o moment rezerwacji, popyt i działania konkurencji. Dzięki sztucznej inteligencji i systemom Revenue Management hotele maksymalizują przychody, a my – płacimy więcej lub mniej za ten sam komfort.

Styczeń. Marta planuje walentynkowy weekend w Krakowie. Sprawdza hotel z widokiem na Wisłę – elegancki, dobrze oceniany, idealny na tę okazję. Cena: 480 zł za noc. Rezerwuje bez wahania. 

 

Dwa tygodnie później Marcin wpada na ten sam pomysł. Ta sama data, ten sam hotel, ten sam pokój. Cena? 740 zł.

 

Hotel nie zmienił standardu. Widok wciąż ten sam. Śniadanie nadal w cenie… Co się zmieniło? Jedno: moment podjęcia decyzji i poziom popytu.

 

To nie przypadek. To efekt działania systemu Revenue Management, coraz częściej wspieranego przez sztuczną inteligencję.

 

Walentynki zbliżają się wielkimi krokami, tempo rezerwacji rośnie, dostępność pokoi maleje, a konkurencyjne hotele również podnoszą ceny. Algorytm reaguje, dostosowując cenę tak, aby zmaksymalizować przychód z każdego dostępnego pokoju.

 

Miłość rośnie, ale liczba pokoi nie

 

W hotelarstwie liczba pokoi jest stała. Hotel nie może „dodać” nowych pokoi, gdy rośnie zainteresowanie, ani sprzedać jutro pokoju, który dziś pozostał pusty. Z ekonomicznego punktu widzenia oznacza to zarządzanie zasobem ograniczonym i nietrwałym.

 

W takiej sytuacji cena staje się podstawowym narzędziem zarządzania przychodem. Skoro nie można zmienić podaży, można dostosować cenę do popytu.

 

To właśnie robi Revenue Management – dopasowuje cenę do momentu zakupu, poziomu zainteresowania i prognozowanego popytu.

 

Zanim pojawiła się AI – czyli jak hotele przewidywały Walentynki kiedyś

 

Zanim pojawiła się sztuczna inteligencja, hotele korzystały z tzw. systemów BID (Bid Price Control). Polegały one na ustalaniu minimalnej ceny sprzedaży pokoju w danym okresie, bazując głównie na danych historycznych i doświadczeniu menedżera.

 

Było to rozwiązanie skuteczne, ale ograniczone. Rynek zmieniał się szybciej niż system, a decyzje podejmowane były rzadziej i na podstawie mniejszej liczby danych.

 

Dziś AI analizuje dane w czasie rzeczywistym: tempo rezerwacji, wydarzenia w mieście, ceny konkurencji i wzorce zachowań klientów. Na tej podstawie system prognozuje popyt i dostosowuje ceny znacznie precyzyjniej, niż byłoby to możliwe manualnie.

 

Może Paryż? Miłość wisi w powietrzu… a algorytm już to wie

 

Ten mechanizm nie jest nowy. Od lat stosują go linie lotnicze. Pasażerowie siedzący obok siebie w tym samym samolocie często zapłacili zupełnie różne ceny za identyczne miejsca.

 

Jedni kupili bilet z wyprzedzeniem, inni w ostatniej chwili. Samolot ma określoną liczbę miejsc, a po starcie nie ma już możliwości ich sprzedaży. Dlatego cena zmienia się w zależności od momentu zakupu i przewidywanego popytu.

 

Hotel działa dokładnie według tej samej logiki.

 

Algorytm wie, kiedy serca biją szybciej

 

Zamiast opierać się wyłącznie na doświadczeniu menedżera, hotel może korzystać z modeli predykcyjnych, które analizują tysiące danych i pomagają ustalić cenę maksymalizującą przychód. Z ekonomicznego punktu widzenia oznacza to bardziej efektywne wykorzystanie istniejących zasobów.

 

Marta zapłaciła mniej, bo podjęła decyzję wcześniej. Paweł zapłacił więcej, bo popyt w międzyczasie wzrósł. Hotel w obu przypadkach zrobił to, co jest celem Revenue Management: dopasował cenę do warunków rynkowych.

 

Ta sama miłość, inna cena

 

Pokój hotelowy, podobnie jak miejsce w samolocie, nie ma jednej stałej ceny. Jego wartość zależy od popytu i momentu podjęcia decyzji przez klienta. Dlatego czasem największą różnicę w cenie robi nie standard pokoju, lecz chwila, w której klikamy „rezerwuj”.

 

A Ty – masz już plan na Walentynki, czy jeszcze negocjujesz z algorytmem?

Walentynki i ten sam pokój… ale nie ta sama cena | Blog "okiem praktyków" | Uniwersytet WSB Merito: Zdjęcie Agnieszki Gawlik
Agnieszka Gawlik
  • Interesuje się ekonomią sektora publicznego, efektywnością rynków, zarządzaniem finansami oraz wykorzystaniem symulacji i gier biznesowych w dydaktyce.
     

  • Pełni funkcję prodziekana ds. dydaktyki i jakości kształcenia, menedżera kierunku oraz eksperta i konsultanta w analizie opłacalności projektów.
     

  • Autorka podręcznika „Sporządzanie planów, analiz i sprawozdań” oraz licznych publikacji z zakresu ekonomii, finansów i zarządzania.
     

  • Specjalizuje się w planowaniu i analizie projektów, ocenie standingu finansowego, wdrażaniu RPA, AI i chmury, audycie oraz nowoczesnych metodach dydaktycznych.
     

Masz wątpliwości?

Nie wiesz, który kierunek jest dla Ciebie?

Już wiesz, co chcesz studiować?

Wypełnij krótki formularz i rozpocznij proces rekrutacji